Święty Mikołaj
Jak to się stało, że turecki biskup mieszka obecnie w Laponii, podróżuje saniami ciągniętymi przez renifery, a jego fińskie imię oznacza "świąteczny kozioł"?
Kim był prawdziwy święty Mikołaj?
Święty Mikołaj żył na przełomie III i IV wieku i był biskupem Miry na terenie dzisiejszej Turcji. Czasem określa się go również mianem Cudotwórcy, ponieważ miał ratować od śmierci żeglarzy, niesłusznie skazanych na śmierć czy mieszkańców miasta zagrożonego głodem. W spadku po rodzicach otrzymał znaczny majątek, którym chętnie dzielił się z ubogimi. Mieszkańcy Miry cenili go za jego pobożność i miłosierdzie i wybrali na swojego biskupa, a po śmierci zaczęli spontanicznie czcić. Jego prochy zostały w czasie arabskiej okupacji miasta skradzione i przewiezione do Bari we Włoszech (stąd też często mówi się o Świętym Mikołaju z Bari). Z jego życiem wiąże się wiele legend, w tym jedna, której ślady można odnaleźć we współczesności - opowiada ona o ubogim człowieku, który zmuszony był sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Gdy święty się o tym dowiedział, wrzucił przez komin trzy sakiewki, w których znajdował się posag dla dziewcząt – wpadły one do bucików i skarpet, które suszyły się przy kominku.
Jak biskup stał się roześmianym staruszkiem ubranym na czerwono?
Początków postaci Świętego Mikołaja znanego nam dzisiaj należy oczywiście szukać w Stanach Zjednoczonych, a konkretnie wśród Amerykanów holenderskiego pochodzenia, którzy przywieźli ze sobą do Ameryki wiele europejskich tradycji, w tym legendę o Sinterklaasie – Świętym Mikołaju – który 6 grudnia (w dniu kościelnego wspomnienia tego świętego) przypływał żaglowcem z dalekich ciepłych mórz wraz z workiem prezentów, który nosił za nim czarnoskóry sługa zwany Zwarte Pietem. Szerszej publiczności postać ta stała się znana dzięki wydanemu w 1809 roku poematowi Washingtona Irwinga, który krytykując wpływy holenderskie w rodzimym Nowym Jorku nie omieszkał też wyśmiać owego Sinterklaasa - postaci rozmiaru krasnoluda, w krótkich flamandzkich spodniach noszonych w XVI-XVII wieku, w kapeluszu z szerokim rondem i długą fajką. Jak przystało na satyrę, Sinterklaas występował pod innym imieniem – St. Nicholasa, co było odwołaniem do patrona New York Historical Society, do którego należał Irwing. Już tutaj pojawia się historia St Nicholasa wchodzącego do domu przez komin, nie wiadomo jednak, czy autor inspirował się tutaj legendą o trzech ubogich pannach, czy może doświadczeniami z własnej młodości (Irwing uwielbiał ponoć robić żarty sąsiadom wrzucając im przez komin kamienie). Przekręcenie nazwy Sinterklaas na Santeclaus nastąpiło w wierszu Williama Gilley’a z 1821 roku, w którym zawarty został również obraz współtowarzyszy głównego bohatera – reniferów. Koncepcja ta (zawierająca także motyw wchodzenia do domu przez komin) została podtrzymana w anonimowym poemacie „A Visit From Saint Nicholas” z roku 1822, w którym widoczne jest wyraźne nawiązanie do niemieckiego Pelznickla – bohater utworu był bowiem ubrany od stóp do głów w futra, a Pelznickl to nic innego, jak „Mikołaj w futrach” właśnie. Autorem tego utworu mógł był Clement Clark Moore lub Henry Livingstone, a może nieznany z nazwiska autor pochodzenia niemieckiego. Jedno jest pewne – Mikołaj był wtedy wciąż rozmiarów krasnala. Taki obraz ostał uwieczniony głownie dzięki ówczesnej prasie – w Harper’s Weekle Thomas Nast rysował Santa Clausa – grubiutkiego krasnala z fajka, który dostawał się do domów przez komin. Nawiązaniem do tradycji brytyjskich była gałązka ostrokrzewu doczepiona do jego czapeczki. Wydana w 1869 roku książeczka „Santa Claus and His Works” z poematem George’a P. Webstera i ilustracjami Thomasa Nasta utrwaliła czerwony jako główny kolor ubrania Mikołaja (choć można tam również znaleźć elementy zielonego lub białego), a także dodała nowy element – miejsce zamieszkania (biegun północny) i zajęcie (wykonywanie zabawek dla dzieci). Od tej chwili Mikołaj zaczął być postacią związana z ogólnie pojętym biznesem – zaczął się pojawiać w sklepach, by zachęcać do zakupów, a że trudno znaleźć jest kogoś o wzroście krasnala, Mikołaj w naturalny sposób urósł do rozmiarów normalnego mężczyzny. Reklama Coca-Coli, któą uznaje się czasem za pierwowzór współczesnego wizerunku Świętego, korzystała zatem jedynie z utrwalonego już wcześniej obrazu, nie wprowadzając do niego raczej już nic nowego.
Pozostaje jeszcze jedno pytanie – dlaczego właściwie Mikołaj przynosi prezenty w Boże Narodzenie, a nie – tak jak było pierwotnie – 6 grudnia? Odpowiedź jest prosta – związane jest to z rozbieżnościami między kalendarzem juliańskim a gregoriańskim. W pewnym momencie juliańskie Mikołajki wypadły w gregoriańskie Boże Narodzenie i tak już zostało…
Jak to się stało, że Mikołaj zamieszkał w Finlandii?
Gdy Święty Mikołaj otrzymał jako towarzyszy renifery, jasne było, że na pewno nie mieszka na południu. Początkowo mówiono, że zadomowił się gdzieś w okolicach bieguna północnego, jednak w 1927 roku w audycji „Dziecięca godzina” nadawanej w Fińskim Radiu Markus Rautio zdradził dzieciom wielką tajemnicę – Mikołaj mieszka w Laponii! Dokładnie w Korvatunturi – na szczycie wzgórza przypominającego ludzkie ucho, dzięki któremu Mikołaj może wysłuchiwać dziecięcych życzeń z całego świata. Po wojnie zimowej Korvatunturi stało się punktem granicznym, Mikołaj przeprowadził się więc w latach pięćdziesiątych bliżej Rovaniemi, do Napapiiri, gdzie od 1985 roku oficjalnie działają jego biuro i poczta. Część listów trafia jednak nadal na stary adres. Ucho wciąż słyszy, czy dzieci są grzeczne!
Dlaczego fiński Święty Mikołaj nazywa się Joulupukki (świąteczny kozioł)?
W czasach pogańskich w całej północnej Europie obchodzono pogańskie święto Jul, kojarzone z przesileniem zimowym. Po przyjęciu chrześcijaństwa znane było pod nazwą Bożego Narodzenia, jednak tak naprawdę wciąż łączyło w sobie symbolikę obu tych świąt. Pogańskie tradycje Jul obejmują między innymi przystrajanie jodły czy wieszanie w domach jemioły. Również nazwy Jul (w Finlandii – Joulu) i Boże Narodzenie w starszych kolędach używane są zamiennie.
W przededniu Joulu (czyli w Wigilię Bożego Narodzenia) fińskie dzieci odwiedza Joulupukki – dziś jest to oczywiście Święty Mikołaj, jednak jego imię w wolnym tłumaczeniu oznacza „Kozła Jul”. Najprawdopodobniej wywodzi się ono ze starofińskiej tradycji, zgodnie z którą ubrani w koźle skóry ludzie zwani „nuuttipukki” krążyli po okolicznych domostwach dojadając zostawione po świętach jedzenie. Trudno jest jednak określić, dlaczego zostało ono przejęte przez miłego staruszka. Fińskie dzieci na pewno się nad tym nie zastanawiają, z niecierpliwością wyczekując na dzień, w którym zada on im tradycyjne pytanie: „Onkos täällä kilttejä lapsia?” („Czy są tu jakieś grzeczne dzieci?”).
Oficjalna strona Świętego Mikołaja: http://www.santaclauslive.com
Adres do Świętego Mikołaja: Santa Claus, Arctic Circle, 96930 Rovaniemi, Finland
Anna Małkowska
Źródła:
o Wikipedia (http://www.wikipedia.org)
o History of Santa Claus (http://www.the-north-pole.com/history)
o “Jak Santa Claus zastąpił Świętego Mikołaja?” (http://www.wiadomosci24.pl/artykul/jak_santa_claus_zastapil_swietego_mik...)
o Santa’s Origins (http://www.lone-star.net/mall/main-areas/santafaq.htm)



